Św. Wacław przed cesarzem

Tytuł obraz Św. Wacław przed cesarzem [dawniej błędnie uważany za przedstawienie Św. Wacław otrzymujący z rąk cesarza godność królewską]. Z cyklu sześciu obrazów ilustrujących epizody z życia Św. Stanisława i Św. Wacława.
Twórca Jeremias Joseph Knechtel
Data powstania przed 1725 rokiem
Wymiary wys. 557 cm, szer. 399 cm
Materiał / technika barwiony grunt płótno technika olejna
Miejsce ekspozycji Nawa główna ściana południowa nad pierwszą idąc od wschodu arkadą międzynawową
Opis podstawowy
Opis profesionalny

Obraz w kształcie pionowo ustawionego prostokąta, przedstawiający scenę, gdy św. Wacław przybywa spóźniony na sejm Rzeszy w Wormacji, gdyż modlił się w kościele. Pozostali książęta są niezadowoleni, że musieli na niego czekać, ale cesarz Otton I, trzymający w ręku berło wita go, gdy przybywa na chmurze, podtrzymywany przez dwa anioły. Scena rozgrywa się na tle monumentalnej architektury. Kolorystyka obrazu żywa, z dominacją odcieni czerwieni. Obraz należy do cyklu wielkoformatowych przedstawień scen z życia świętych patronów kościoła w Świdnicy, śś. Stanisława i Wacława, które przeznaczone były do zawieszenia w nawie głównej obecnej katedry. Omawiany tu obraz ufundował magistrat miasta Świdnicy.

Opis: Obraz namalowany na podobraziu w formie pionowo ustawionego prostokąta. Kompozycja przedstawia św. Wacława, księcia czeskiego przybywającego – dzięki aniołom, które go w cudowny sposób przeniosły – przed oblicze cesarza na sejm Rzeszy. Scena wielofigurowa, z tłumem postaci ukazanych w zróżnicowanych pozach i strojach, o złożonej kompozycji. Całość rozgrywa się we wnętrzu – w bazylice (?) – o monumentalnych formach. Z prawej (od patrzącego) strony kompozycji widoczne są w ujęciu perspektywicznym kolejno: wielka arkada półkolista, wydobyta w murze znacznej grubości (ściany boczne tej dużej arkady mają podziały architektoniczne, z pilastrami i belkowaniem oraz z mniejszą arkadą, na osi której ponad łukiem widoczny jest kartusz z herbem Przemyślidów), a następnie w głębi ukazana kolumnada z podpór o kompozytowych kapitelach, podtrzymująca pełne belkowanie i kolebkowe sklepienie o dekoracji o motywach wici roślinnej intencjonalnie malowanej lub rzeźbionej. Wnętrze tej nawy przedzielone jest rodzajem balkonu. Na obrazie lewa (od patrzącego) część tej bazyliki jest niewidoczna, gdyż zasłaniają ja kotary na bliższym planie, wypełniające lewy (od patrzącego) górny narożnik obrazu. Kolorystyka motywów architektonicznych utrzymana w odcieniach szarości i brązu wpadającego w czerwień; kotary granatowe oraz białe z brązowym obramieniem. Opisane motywy architektoniczne przedstawione są w sposób zupełnie ahistoryczny i fantastyczny, choć zgodny z cechami stylowymi architektury późnobarokowej. Właściwa wielofigurowa scena rozgrywa się na pierwszym planie, przed arkadą prowadzącą do monumentalnej sali. Umiejscowienie najważniejszej postaci całego cyklu, św. Wacława, wyznacza ideowe centrum kompozycji. W prawym (od patrzącego) dolnym narożniku obrazu ukazano skłębione, białoszare i różowe obłoki, na których stoją trzy postacie zwrócone w kierunku osi kompozycji. w centrum widać św. Wacława podtrzymywanego pod ręce przez dwa anioły widoczne z jego boków. Święty ustawiony prawie w 3/4 w prawą (heraldycznie) stronę, kroczy do przodu z lewą nogą wysuniętą silnie do przodu. Głowa lekko przekrzywiona w tę sama stronę, w którą zwrócone jest ciało. Święty ma twarz dojrzałego mężczyzny, okoloną zarostem i długimi włosami opadającymi na ramiona; zarost i włosy brązowe. Ręce świętego lekko zgięte w łokciach, opuszczone na wysokość bioder, rozłożone na boki, z dłońmi otwartymi w kierunku postaci po przeciwległej stronie obrazu, jakby ukazane w geście wzbraniania się. Władca ubrany w skłębione szaty odsłaniające nogi do kolan: kolejno białą szatę spodnią (z której widać tylko kołnierzyk i koniec prawego rękawa) oraz niebieską wierzchnią i różowy płaszcz podbity gronostajem, z taką samą pelerynką. Na szyi ma zawieszony długi, brązowy (intencjonalnie niewątpliwie złoty) łańcuch z medalionem. Na głowie widać czerwoną mitrę obramowaną u dołu gronostajem. Widoczny jeden but świętego, niski, pełny, zakończony prosto. Anioły prowadzące świętego i wskazujące palcami na drugą część kompozycji po przeciwnej stronie pola obrazu (a konkretnie na znajdującego się tam cesarza), o młodych twarzach, blond włosach, ubrane są w bardzo skłębione szaty w kolorach białoszarym, zielonym i ceglastym; szaty odsłaniają ramiona aniołów, ich stopy bose. Z tyłu widoczne duże skrzydła ustawione pionowo w górę, szare i białe. Lewą część pola obrazu u dołu wypełnia tłum około dziesięciu dostojników siedzących na ławach (jedna, ozdobiona wolutami, brązowa, ustawiona na szarej posadce z prostokątnych płyt, widoczna w lewym – od patrzącego – narożniku obrazu). Dostojnicy Ci ukazani w ożywionych pozach zwracają się ku sobie i gestykulują okazując zdumienie. Ubrani są w bogate, wielobarwne stroje, niektórzy mają na głowach książęce mitry lub czapki z piórami. Otaczają oni trójstopniowy postument, na którym stoi wnoszący się ponad ten tłum cesarz stanowiący odpowiednik św. Wacława po drugiej stronie obrazu. Widoczny z prawego profilu, pochylony w kierunku św. Wacława, z głową lekko przechyloną w kierunku widza, z twarzą okoloną zarostem i włosami, z prawą ręką zgiętą w łokciu, wysuniętą do przodu i trzymającą daleko od ciała brązowe (w intencji złote) berło skierowane w stronę św. Wacława; lewa ręka cesarza widoczna w głębi, niżej, odsunięta w bok od ciała. Władca ubrany w zbroję i skłębiony brązowy płaszcz przy krawędziach dekorowany kamieniami jubilerskimi. Na głowie cesarza zamknięta korona z czterema kabłąkami, z kulą z krzyżykiem na szczycie, bogato kameryzowana.

Historia: Obraz należy do rozmieszczonego na ścianach nawy cyklu poświęconego dwóm świętym patronom kościoła (i zarazem patronom krajów, z których się wywodzili): Stanisławowi biskupowi krakowskiemu i męczennikowi oraz Wacławowi księciu Czech i również męczennikowi. Ten ostatni obraz zawisł na ścianie nawy dopiero w 1725 roku. Wiemy o tym z napisu umieszczonego na ścianie (na tynku) za obrazem. Nie jest jednak wykluczone, że sam obraz powstał wcześniej, około 1720 roku, kiedy to – jak wiadomo ze źródeł zapłacono jego twórcy, Jeremiasowi Josephowi Knechtlowi, za namalowanie ostatnich dzieł z cyklu. Wykonanie bogato zdobionej ramy dla tego dzieła mogło się przeciągnąć nawet do kilku lat. Wszystkie te prace finansował magistrat miasta Świdnicy.

Charakterystyka: Decyzja o wykonaniu dla świdnickiej świątyni wielkich malowideł ilustrujących życie jej patronów była oczywista ze względu na obecny w tym kościele żywy kult liturgiczny wymienionych świętych. Obraz tu omawiany, zawdzięczał postanie funduszom miasta Świdnicy, którego zarządcy manifestowali w ten sposób swoje przywiązanie do religii katolickiej. Obraz, podobnie jak i dwa inne odnoszące się do św. Wacława był dotychczas nie do końca trafnie interpretowany. Obecność w scenie cesarza wyciągającego berło w stronę św. Wacława skłaniała badaczy do określenia przedstawienia jako ilustracji sceny Św. Wacław otrzymujący z rąk cesarza godność królewską. Zapomniano jednak o tym, że patron Czech nigdy godności królewskiej nie uzyskał. Scena zaś wyobraża moment cudownego przybycia – za sprawą aniołów – spóźnionego księcia czeskiego na posiedzenie sejmu Rzeszy i jego osobiste powitanie przez cesarza.


Bibliografia
Hermann Hoffmann, Die Jesuiten in Schweidnitz, Schweidnitz 1930 (Zur Schlesischen Kirchengeschichte, Nr 3), s. 154 (wzmianka o datowaniu niektórych obrazów ważna dla całości zespołu).

Hermann Hoffmann, Die katholische Pfarrkirche in Schweidnitz, Schweidnitz 1930, s. 12-13.

Danuta Hanulanka, Świdnica, Wydanie II poprawione i uzupełnione, [seria: „Śląsk w Zabytkach Sztuki”, pod redakcją T. Broniewskiego i M. Zlata], Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1973, s. 93 .

Edmund Nawrocki, Kościół parafialny św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Przewodnik, Świdnica 1990, s. 23 .

Dariusz Galewski, Kościół Jezuitów w Świdnicy na tle pozostałych gotyckich świątyń prowincji czeskiej Towarzystwa Jezusowego [w:] Śląsk i Czechy. Wspólne drogi sztuki, Materiały konferencji naukowej dedykowane Profesorowi Janowi Wrabecowi, [seria: „Acta Universitatis Wratislaviensis” No 2953, „Historia Sztuki” XXIV], Wrocław 2007, s. 257 i przypis 29 .

Sobiesław Nowotny, Przewodnik po świdnickiej katedrze, Autor zdjęć Mariusz Barcicki, Świdnica 2009, s. 67 i 70 .

Dariusz Galewski, Jezuici wobec tradycji średniowiecznej. Barokizacje kościołów w Kłodzku, Świdnicy, Jeleniej Górze i Żaganiu, [seria: „Ars Vetus et Nova”, Redaktor serii W. Bałus, T. XXXVI], Kraków 2012, s. 194 i 222 oraz tamże przypisy 29 i 30 (określenie ikonografii dzieła jak we wcześniejszej pracy autora).

Jeremias Joseph Knechtel (1679-1750). Legnicki malarz doby baroku, Pod redakcją Andrzeja Kozieła i Emilii Kłody, [katalog wystawy], Muzeum Miedzi w Legnicy, Akademia Rycerska, październik 2012 – kwiecień 2013, Legnica 2012, poz. kat. A.100 na s. 194, il. na s. 196; tekst ogólny omawiający oba cykle – s. 194-198, kompletne zestawienie literatury do obrazów z obu cykli – s. 194 – teksty opr. Emilia Kłoda.

Barbara Skoczylas-Stadnik [tekst], Franciszek Grzywacz [fotografie], Katedra świdnicka perłą Dolnego Śląska, Legnica 2016, s. 39, il. na s. 38.

Malarstwo barokowe na Śląsku, pod redakcją Andrzeja Kozieła, Wrocław 2017, s. 488 (autorka noty poświęconej malarzowi Jeremiasowi Josephowi Knechtlowi: Emilia Kłoda).

Sobiesław Nowotny, Herby na ramach wielkich obrazów w nawie głównej świdnickiej katedry, Świdnica 2021, opracowanie historyczne w Archiwum Firmy Konserwatorskiej Piotr Białko w Krakowie [wydruk].