Św. Wacław przed cesarzem

Tytuł Rama obrazu Św. Wacław przed cesarzem [dawniej błędnie uważany za przedstawienie Św. Wacława otrzymującego z rąk cesarza godność królewską] z kartuszem herbowym miasta Świdnicy, odnoszącym się do fundatorów – członków magistratu miasta
Twórca Tobias Franz Stallmeyer
Data powstania : 1725 rok
Wymiary 924 cm, szer. 726 cm
Materiał / technika drewno grunt polerowany (szypolen) techniki stolarskie i snycerskie złocenia i polichromia
Miejsce ekspozycji Nawa główna ściana południowa nad pierwszą idąc od wschodu arkadą międzynawową
Opis podstawowy
Opis profesionalny

Wielkich rozmiarów prostokątna rama zbudowana z profilowanych listew. Na zewnątrz bocznych i górnego boków ramy rozmieszczone są ażurowe zwoje wici akantowej przeplecionej z odcinkami wstęgi o wolutowych zakończeniach. Ozdoba górna dodatkowo uzupełniona jest silnie przestylizowanym elementem architektonicznym w kształcie łuku. Od dołu po bokach podwieszono dwie girlandy ujmujące okazały kartusz nałożony pośrodku dolnego boku ramy. W centrum kartusza widać tarczę herbową zawierającą złożone godło miasta Świdnicy, uzupełnione napisem skróconym do samych pierwszych liter na osobnej tablicy poniżej: „A. M. S.”. Cały kartusz zawierający herby zbudowano z ornamentów podobnych jak dekoracja całej ramy, ale drobniejszych i mniej różnorodnych. Opisane elementy ramy i kartusza utrzymane są w białym kolorze polerowanego gruntu oraz złoceń. Dla poznania historii ramy i obrazu ważny jest niemiecki napis umieszczony za ramą, na ścianie, kościoła, informujący o wykonaniu obramienia w 1725 roku, a także zawierający imię i nazwisko czeladnika stolarskiego Christopha Riedela. Około 1710 roku jezuici świdniccy podjęli inicjatywę wykonania cyklu wielkich obrazów ilustrujących życie i cuda patronów świątyni. Byli to święci męczennicy, patroni Polski i Czech – św. Stanisław biskup krakowski (XI wiek) i św. Wacław książę czeski (X wiek). Obrazy przeznaczone były do zawieszenia w nawie głównej. Jednak jezuici byli w stanie, ze względu na trudności finansowe, ufundować tylko jeden obraz. O zamówienie pozostałych zwrócili się do śląskiej arystokracji, dostojników kościelnych i członków magistratu miasta Świdnicy. Ci ostatni, zgodnie z przyjętymi prawnymi zasadami byli katolikami (w Świdnicy przeważali protestanci, ale władze państwa Habsburgów zdecydowanie popierały religię katolicką). Fundację magistratu świdnickiego, zrealizowaną – jak wskazuje na to napis za obrazem – w 1725 roku, potwierdza nie tylko ówczesny herb miasta, ale także skrócony napis umieszczony na tablicy poniżej: „A. M. S.” co po rozwinięciu oznacza „Amplissimus Magistratus Svidnicensis” czyli „Jaśnie oświecony magistrat świdnicki”. Jeśli przyjąć datowanie ramy na 1725 rok, to za zrealizowanie tej fundacji musieli odpowiadać członkowie Rady Miejskiej pełniący swój urząd od listopada 1724 do listopada następnego roku. Najważniejszym z nich był szczególnie zasłużony burmistrz Świdnicy Johannes Balthasar Sommerfeld (zmarły przypuszczalnie właśnie w 1725 roku). Był człowiekiem wykształconym, od 1688 roku aż do śmierci pełnił różne funkcje we władzach miasta, był też gorliwym katolikiem i w obecnej katedrze świdnickiej pozostawił także dowody osobistej ofiarności – m.in. współfinansował wykonanie figury św. Jana Chrzciciela usytuowanej na ścianie nawy świątyni.

Opis: Rama obrazu, o kształcie pionowego prostokąta, w swej zasadniczej części zbudowana jest ze stosunkowo szerokich listew, tak wyprofilowanych, że stwarzają iluzję większej niż faktyczna głębi ramy. Na zewnątrz i od wewnątrz głównej partii ramy oraz pośrodku, między szerszymi listwami utrzymanymi w białym kolorze polerowanego gruntu, widoczne są trzy wąskie profilowane listwy złote (listwa najbliższa pola obrazu nieco szersza). Ujmowane przez nie listwy białe są: wewnętrzna szersza od zewnętrznej i wklęsła, natomiast druga, węższa, ustawiona na wprost ku widzowi. Na obu tych listwach widać nałożone motywy ornamentalne rozmieszczone w granicach szerokości listew, płaskie, złote, z pofalowanych cienkich gałązek z listkami i nielicznymi kwiatkami; wzory roślinne uzupełniają zwoje mało urozmaiconych ornamentów z odcinków taśmy. Opisane motywy występują blisko narożników oraz pośrodku bocznych i górnego odcinków ramy. Przy bokach pionowych oraz przy krawędzi górnej ramy rozmieszczone są na zewnątrz niej plastyczne, ażurowe „uszy” – zwoje liści akantu w białym kolorze polerowanego gruntu, o nieco suchej stylizacji, przeplecione z odcinkami dość wąskiej, złotej, poprzecznie rowkowanej wstęgi o końcach zawiniętych wolutowo. Zwój ornamentu przy krawędzi górnej ukształtowany symetrycznie, na osi nieznacznie podwyższony. Tutaj widoczna listwa wygięta ku górze na linii płytkiego łuku odcinkowego, dekorowana rzędem wolich oczu. Powyżej górnej krawędzi tej litwy skręcone, mało wydatne odcinki wici, a bezpośrednio na niej, na osi widoczny kwiat róży (?). Poniżej listwy, na jej osi widoczny krótki odcinek pionowo ustawionej wici. Po jego bokach rozmieszone dwie złote, ugięte na końcach ku dołowi gałązki z kulistymi owocami. „Uszy” boczne na zewnątrz ramy o krawędzi mocno nieregularnej, lekko wygiętej na zewnątrz. W połowie wysokości bocznych „uszu” odchodzą od nich niezbyt wydatne, białe, ażurowe gałązki zachodzące na zewnętrzne listwy ramy. Przy dolnej krawędzi ramy, po bokach podwieszone są dwie częściowo ażurowe, biało-złote girlandy, których zewnętrzne końce podczepione są do spiralnie skręconych dolnych końcówek wstęgi zdobiącej „uszy” po bokach ramy. Girlandy niemal symetryczne, zbudowane z wici akantowej i gałązek z małymi pąkami, uzupełnione są dużymi i małymi kwiatami w projekcji górnej. Wewnętrzne końce girland doczepione są do symetrycznego kartusza nałożonego pośrodku dolnego odcinka ramy. Kartusz górą występuje na pole obrazu, a dołem sięga poniżej linii girland, mocno odstaje od powierzchni ramy. Jego zdobienia są w większości plastyczne i ażurowe, a krawędź zewnętrzna kartusza jest nieregularna, ukształtowana zgodnie z przebiegiem motywów ornamentalnych. Ogólny kształt kartusza zbliżony jest do owalu, w którego centrum widoczna jest tarcza herbowa, o kształcie prostokąta obwiedziona złotą wstęgą, nacinaną w sporych odstępach. Tarcza od góry zamknięta jest spłaszczonym łukiem odcinkowym. Taśma stanowiąca obramienie tarczy herbowej od góry jest na jej osi przerwana a końcówki taśmy zaakcentowane są małymi wolutami. Po bokach tarczy herbowej widać wcięcia na linii płytkich łuków odcinkowych. Od dołu tarcza zamknięta jest trójlistnie, a na osi widoczne jest przewiązanie w formie zbliżonej do kokardy. Na opisanej tarczy umieszczone jest godło herbowe. Główny motyw dekoracyjny całego kartusza, w centrum którego tarcza została umieszczona stanowią zwoje białej wici akantowej, z tyłu których wyrastają po bokach w czterech miejscach odcinki złotej, poprzecznie rowkowanej wstęgi zakończonej spiralnymi skrętami. Na osi całego kartusza nałożonego na ramę obrazu widoczny u góry biały, płasko rozłożony liść akantu. Na osi, poniżej tego głównego kartusza dodatkowo umieszczony jest jeszcze jeden kartusz w bogatej oprawie, przeznaczony na inskrypcję. Kartusz w formie poziomo rozciągniętego prostokąta z półkolistymi zakończeniami na osi poziomej, o polu niebieskim, otoczonym oprawą głównie złotą, m.in. zbudowaną z rowkowanego lekko ukośnie wałka (jakby sznura) i rozmieszczonych na zewnątrz niego odcinków poprzecznie rowkowanej wstęgi o końcach zwiniętych spiralnie, górne odcinki tej wstęgi zawieszone są liściach akantu należących do oprawy tarczy herbowej. U dołu poziomego kartusza z inskrypcją i na jego obrzeżu symetrycznie splecione białe odcinki drobnej wici akantowej. W tarczy w centrum głównego kartusza zachodzącego na dolny odcinek ramy widoczne jest godło miasta Świdnicy. Herb podzielony jest na cztery pola. W ciemnoniebieskim polu górnym prawym (heraldycznie) oraz takiegoż koloru dolnym lewym (heraldycznie), umieszczono powtórzone godło w postaci złotych otwartych koron królewskich. W polu górnym lewym (heraldycznie) na tle srebrnym wyobrażony jest srebrny, kroczący gryf skierowany w prawą (heraldycznie) stronę. Pole dolne prawe (heraldycznie) zawiera na srebrnym tle godło w postaci rozmieszczonego ukosem (z łbem u góry po lewej – heraldycznie – stronie) ciemnoniebieskiego dzika wspartego na tylnych nogach. Ponad tarczą nie ma klejnotu, a po bokach brak jest labrów (zwoje akantu tu rozmieszczone pełnią funkcję dekoracyjną). W poziomym polu u dołu wzmiankowanego kartusza umieszczone są złote litery „A. M. S.”. Na ścianie z tyłu znajduje się namalowany (?) ciemnobrązowy napis nie powiązany bezpośrednio z ramą, ale ważny dla sprecyzowania jej historii. Napis ten brzmi (w odczycie Sobiesława Nowotnego): po prawej (heraldycznie) stronie w pionowej kolumnie: „Cristoff | Riedel | Tischler|gesell | Anno | 1725” oraz również w pionowej kolumnie, po lewej (heraldycznie) stronie stanowiący kontynuację poprzedniego, krótszy i zaczynający się nieco wyżej od poprzedniego: „ist Verfertiget | worden | die arbeit”.

Historia: Niezwykle bogato zdobiona rama ujmuje wielkich rozmiarów obraz należący do rozmieszczonego na ścianach nawy cyklu poświęconego dwóm świętym patronom kościoła (i zarazem patronom krajów, z których się wywodzili): Stanisławowi biskupowi krakowskiemu i męczennikowi oraz Wacławowi księciu Czech i również męczennikowi. W ramę tu omawianą oprawiono obraz ilustrujący scenę z życia św. Wacława. Cały cykl powstał z inicjatywy jezuitów, ale tylko jeden obraz i jego ramę sfinansowało kolegium w Świdnicy. Zakonnicy, nie dysponujący odpowiednimi środkami pozwalającymi na zrealizowanie całego cyklu, prawdopodobne około 1710 roku ufundowali jeden obraz dla przykładu. Proces pozyskiwania fundatorów musiał trwać długo, skoro ostatni obraz – ten, którego ramę tu prezentujemy – zawisł na ścianie nawy dopiero w 1725 roku. Wiemy o tym z dość wyjątkowego napisu, który został umieszczony bezpośrednio na ścianie (na tynku) za obrazem. Sądząc z treści napisu powstał on niedługo przed powieszeniem wielkiego malowidła oprawionego w bogatą, masywną ramę. Niemiecką, oryginalną wersję napisu zacytowano w opisie, natomiast jej tłumaczenie na język polski, dokonane przez Sobiesława Nowotnego, wybitnego znawcę przeszłości Świdnicy, brzmi następująco: „Christoph Riedel czeladnik stolarski. W roku 1725 praca ta została wykonana”. Ta inskrypcja, wyraz dumy z udziału w zrealizowaniu tak okazałego dzieła, dostarcza cennych informacji, ale przede wszystkim mówi jednoznacznie o wykonaniu ramy w 1725 roku. Ramy, a nie obrazu dlatego, że inskrypcję wyraźnie podpisał czeladnik stolarski. Zresztą nie jest wykluczone, że obraz – na pewno tańszy od ramy, zważywszy na stopień jej skomplikowania i dużą ilość kosztownych złoceń – powstał nawet kilka lat wcześniej. Nie wiemy natomiast do jakiej pracowni przynależał podpisany na ścianie Christoph Riedel. Możliwe że współpracował z jednym z mistrzów świdnickich wymienianych w źródłach jako wykonawcy ram. Byli to: Tobias Franz Stallmeyer i Johann Karl Schönheim. Jednak wydaje się bardziej prawdopodobne, że czeladnik o którym mowa należał do ekipy na stałe pracującej w konwencie świdnickim, kierowanej przez wybitnego rzeźbiarza, podówczas już jezuitę, Johanna Riedla (1654-1736), uważanego za projektanta wszystkich elementów barokowego wystroju obecnej katedry. Zastanawiająca jest zbieżność nazwisk kierownika zakonnej pracowni oraz czeladnika, który wykonał inskrypcję: może Johann Riedel protegował do pracy przy wystroju kościoła swojego krewnego o imieniu Christoph? Gdy mowa o historii ramy jeszcze jeden element jest ważny i może dostarczyć ciekawych informacji. To herb umieszczony u dołu na ramie i inskrypcja poniżej (ograniczona do liter „A. M. S.” co po rozwinięciu oznacza, jak to ustalił Sobiesław Nowotny: „Amplissimus Magistratus Svidnicensis” czyli „Jaśnie oświecony magistrat świdnicki”) odnoszą się do Rady Miejskiej Świdnicy.

Charakterystyka: Decyzja o wykonaniu dla świdnickiej świątyni wielkich malowideł ilustrujących życie jej patronów była oczywista ze względu na obecny w tym kościele żywy kult liturgiczny wymienionych świętych. Jak już była o tym mowa jezuici – zapewne dla przykładu – ufundowali tylko jeden obraz. Trzy z pozostałych wykonano ze środków przedstawicieli najpotężniejszej śląskiej arystokracji. Kolejny obraz ufundował magistrat Świdnicy, co potwierdzone jest skróconym do pierwszych liter określeniem tej społeczności. Także herb powyżej wyraźnie identyfikuje miasto jako fundatora. Co charakterystyczne, w przeciwieństwie do herbów rodów arystokratycznych donatorów widocznych na trzech innych ramach, herb na tej ramie pozbawiony jest klejnotu i labrów – ograniczono go do samej tarczy. Na tarczy tej umieszczono godło w kształcie nadanym mu przywilejem króla Czech Władysława Pogrobowca z 1452 roku, stosowanym dopiero od 1501 roku. Symbole umieszczone w czteropolowej tarczy pozwalają odczytać niejako tożsamość i historię miasta. Dwie czeskie korony królewskie przypominają o długiej przynależności Świdnicy do tego królestwa, a także odnoszą się do faktu, że Świdnica była stolicą aż dwóch księstw: świdnickiego i jaworskiego. Natomiast gryf i dzik widoczne w pozostałych polach odnoszą się do dwóch najważniejszych urzędów miejskich: Rady i Ławy. Zaproszenie magistratu Świdnicy do ufundowania obrazu do kościoła jezuitów wydaje się naturalne, a to dlatego, że istniejące ówcześnie prawne nakazy sprawiały, że członkami Rady Miejskiej i urzędnikami mogli być wyłącznie katolicy. Zaproszenie rajców do ufundowania ramy sprawiło, że ta fundacja miała charakter manifestacji przywiązania miasta (a właściwie głównie jego władz) do religii katolickiej, co było ważne jeśli wziąć pod uwagę, że większość mieszkańców stanowili podówczas wyznawcy kościołów reformowanych. Sobiesław Nowotny w swoim jeszcze nie opublikowanym opracowaniu poświęconym herbom na ramach i ich fundatorom przyjął, że rama obrazu Św. Wacław przed cesarzem zrealizowana została za czasów kadencji grupy znanych z imienia urzędników miejskich sprawujących swoje funkcje przez rok, w okresie od 11 listopada 1724 roku (św. Marcina) do 11 listopada 1725 roku. Niewiele o nich wiemy (poza imionami, nazwiskami i pełnionymi funkcjami) trudno więc powiedzieć, którzy z nich byli bezpośrednio zaangażowani w fundację obrazu i ramy. Natomiast z całą pewnością dużo miał do powiedzenia w tej sprawie ówczesny burmistrz Świdnicy Johannes Balthasar Sommerfeld (zmarły przypuszczalnie w 1725 roku). Wiemy o nim sporo: od 1688 roku aż do śmierci bez przerwy sprawował różnego szczebla urzędy w Radzie Miejskiej i Ławie Miejskiej, której w początkach kariery był sekretarzem. Musiał, jak z tego wynika posiadać odpowiednie wykształcenie, być może uniwersyteckie. Był także z pewnością gorliwym katolikiem o czym świadczy nie tylko udział w fundacji obrazu i ramy z obrazem Św. Wacław przed cesarzem, ale też samodzielne donacje na rzecz wykonania elementów barokowego wyposażenia jezuickiej świątyni, obecnej katedry. Między innymi w 1709 roku Sommerfeld, podówczas radny miejski, przeznaczył sumę 20 florenów na wykonanie do nawy głównej świątyni figury swojego patrona, św. Jana Chrzciciela, należącej do cyklu figur osobno omawianych w tym przewodniku.


Bibliografia
Hermann Hoffmann, Die Jesuiten in Schweidnitz, Schweidnitz 1930 (Zur Schlesischen Kirchengeschichte, Nr 3), s. 153 (na s. 154 wzmianka o datowaniu obrazów ważna dla datowania ram).

Hermann Hoffmann, Die katholische Pfarrkirche in Schweidnitz, Schweidnitz 1930, s. 12-13.

Danuta Hanulanka, Świdnica, Wydanie II poprawione i uzupełnione, [seria: „Śląsk w Zabytkach Sztuki”, pod redakcją T. Broniewskiego i M. Zlata], Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1973, s. 93 .

Edmund Nawrocki, Kościół parafialny św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Przewodnik, Świdnica 1990, s. 23 .

Rainer Sachs, Teresa Sokół, Życie i twórczość rzeźbiarza Tobiasa Franza Stallmeyera (1673-1747), [w:] Dziedzictwo artystyczne Świdnicy, Pod redakcją Bogusława Czechowicza, [Książka zawiera materiały z sesji naukowej odbytej w Świdnicy w dniu 2 czerwca 2000 roku], Wrocław- Świdnica 2003, s. 152 .

Dariusz Galewski, Kościół Jezuitów w Świdnicy na tle pozostałych gotyckich świątyń prowincji czeskiej Towarzystwa Jezusowego [w:] Śląsk i Czechy. Wspólne drogi sztuki, Materiały konferencji naukowej dedykowane Profesorowi Janowi Wrabecowi, [seria: „Acta Universitatis Wratislaviensis” No 2953, „Historia Sztuki” XXIV], Wrocław 2007, s. 257 i przypis 29.

Sobiesław Nowotny, Przewodnik po świdnickiej katedrze, Autor zdjęć Mariusz Barcicki, Świdnica 2009, s. 67 i 70.

Dariusz Galewski, Jezuici wobec tradycji średniowiecznej. Barokizacje kościołów w Kłodzku, Świdnicy, Jeleniej Górze i Żaganiu, [seria: „Ars Vetus et Nova”, Redaktor serii W. Bałus, T. XXXVI], Kraków 2012, s. 194 i 222 oraz tamże przypisy 29 i 30.

Jeremias Joseph Knechtel (1679-1750). Legnicki malarz doby baroku, Pod redakcją Andrzeja Kozieła i Emilii Kłody, [katalog wystawy], Muzeum Miedzi w Legnicy, Akademia Rycerska, październik 2012 – kwiecień 2013, Legnica 2012, poz. kat. A.100 na s. 194, il. na s. 196 (rama widoczna częściowo); tekst ogólny omawiający oba cykle – s. 194-198, kompletne zestawienie literatury do obrazów z obu cykli – s. 194 (część poz. dotyczy także ram) – teksty opr. Emilia Kłoda.

Barbara Skoczylas-Stadnik [tekst], Franciszek Grzywacz [fotografie], Katedra świdnicka perłą Dolnego Śląska, Legnica 2016, s. 36 i 39 oraz s. 36-39 (il. z podpisami), obraz Św. Wacław przed cesarzem – il. na s. 38 (z odmiennym tytułem).

Malarstwo barokowe na Śląsku, pod redakcją Andrzeja Kozieła, Wrocław 2017, s. 488 (autorka noty poświęconej malarzowi: Emilia Kłoda).

Sobiesław Nowotny, Herby na ramach wielkich obrazów w nawie głównej świdnickiej katedry, Świdnica 2021, opracowanie historyczne w Archiwum Firmy Konserwatorskiej Piotr Białko w Krakowie [wydruk].