Św. Stanisław rzucający klątwę na króla Bolesława Śmiałego

Tytuł Rama obrazu Św. Stanisław rzucający klątwę na króla Bolesława Śmiałego z kartuszem herbowym fundatorów – Kolegium Jezuickiego w Świdnicy.
Twórca Tobias Franz Stallmeyer
Data powstania lata 1710-1720
Wymiary wys. 1003 cm, szer. 765 cm
Materiał / technika drewno grunt polerowany (szypolen) polichromia techniki stolarskie i snycerskie złocenia
Miejsce ekspozycji Nawa główna ściana północna nad trzecią idąc od wschodu arkadą międzynawową
Opis podstawowy
Opis profesionalny

Wielkich rozmiarów prostokątna rama zbudowana z profilowanych listew. Na zewnątrz bocznych i górnego boków ramy rozmieszczone są ażurowe zwoje wici akantowej przeplecionej z odcinkami wstęgi o wolutowych zakończeniach. Od dołu po bokach podwieszono dwie girlandy ujmujące okazały kartusz nałożony pośrodku dolnego boku ramy W centrum kartusza widać owalne pole z monogramem IHS z krzyżem i gorejącym sercem. Niżej widać poziome pole z literami „C.S.I.S.”. Kartusz zbudowany z ornamentów podobnych jak dekoracja całej ramy, ale drobniejszych. Opisane elementy ramy, dodatkowo uzupełnione motywami roślinnymi (gałązki z liśćmi, kwiaty), utrzymane są w białym kolorze polerowanego gruntu oraz złoceń. Około 1710 roku jezuici świdniccy podjęli inicjatywę wykonania cyklu wielkich obrazów ilustrujących życie i cuda patronów świątyni. Realizacja tego planu była niezwykle kosztowna i jezuici, którzy cały czas finansowali wykonanie bogatego wystroju kościoła nie byli w stanie sprostać sami temu zadaniu. Sami zdołali ufundować tylko jeden, omawiany tu obraz. Od początku zaplanowali umieszczenie tych dzieł malarstwa w bogatych ramach z drewna rzeźbionego, malowanego i złoconego, a na tych ramach zamierzali osadzić u dołu okazałe kartusze z herbami lub znakami ofiarodawców, aby upamiętnić ich hojność. Omawiany tu obraz zawiera taki kartusz z umieszczonym w centrum monogramem „IHS” (skrót od łacińskiego wyrażenia „Iesus Hominum Salvator”, w polskiej wersji – „Jezus Zbawcą Ludzi”). Monogram ten był rodzajem znaku ówczesnych opiekunów kościoła. Jeszcze niżej widać litery „C.S.I.S.” wskazujące na konkretnego fundatora („Collegium Societatis Iesu Svidnicense”, czyli „Kolegium Towarzystwa Jezusowego ze Świdnicy”).

Opis: Rama obrazu, o kształcie pionowego prostokąta, w swej zasadniczej części zbudowana jest ze stosunkowo szerokich listew, tak wyprofilowanych, że stwarzają iluzję większej niż faktyczna głębi ramy. Na zewnątrz i od wewnątrz ramy widoczne są wąskie profilowane listwy złocone ujmujące dwie wewnętrzne, szersze listwy w białym kolorze polerowanego gruntu: od strony malowidła, znacznie szerszą od następnej, wypukłą i ustawioną lekko ukośnie ku wewnętrznej krawędzi ramy oraz zewnętrzną, wąską, ustawiona płasko ku widzowi. Na obu tych listwach widać nałożone motywy ornamentalne: blisko narożników w granicach szerokości listew, płaskie, złote, z motywami wstęgi w układach w typie motywów tzw. regencyjnych, uzupełnionych ulistnionymi gałązkami. Przy bokach pionowych oraz przy krawędzi górnej ramy rozmieszczone na zewnątrz niej plastyczne, ażurowe „uszy” – zwoje liści akantu w białym kolorze polerowanego gruntu o dość suchej stylizacji (zachodzące miejscami na listwy ramy), przeplecione z odcinkami dość wąskiej, złotej, poprzecznie rowkowanej wstęgi o końcach zawiniętych wolutowo. Zwój ornamentu przy krawędzi górnej ukształtowany symetrycznie, na osi nieco podwyższony. Przy dolnej krawędzi ramy, po bokach umieszczone dwie częściowo ażurowe, biało-złote girlandy, których zewnętrzne końce podczepione są do dolnych końców zwojów przy bocznych krawędziach ramy. Girlandy niemal symetryczne, zbudowane ze zróżnicowanych liści i gałązek z kwiatami. Wewnętrzne końce girland doczepione są do symetrycznego kartusza nałożonego pośrodku dolnego odcinka ramy. Kartusz górą występuje na pole obrazu, a dołem sięga poniżej linii girland, mocno odstaje od powierzchni ramy. Jego zdobienia rozmieszczone wokół tarczy są plastyczne i ażurowe, a ich krawędź zewnętrzna jest nieregularna. W centrum biało-złotego kartusza osadzone jest owalne pole obwiedzione wąska profilowaną listwą. W polu tym na białym tle rozmieszczone zostały złote motywy: duży monogram „IHS” z krzyżem ustawionym na poziomej belce litery „H”, a poniżej monogramu płomieniste serce z wbitymi w nie trzema falistymi gwoźdźmi ukazanymi na tle płomieni. Poniżej pola owalnego pole poziome, zaokrąglone na końcach, w obramieniu z fryzu z perełek. W polu tym na czerwonym tle rozmieszczone złote litery „C.S.I.S.”. Oba pola obwiedzione są splątanymi ze sobą motywami dekoracyjnymi tworzącymi właściwy kartusz – widoczne są połączone ze sobą motywy architektoniczne (odcinki pękniętego przyczółka tworzone ze zredukowanego belkowania), ornamentalne (muszla na szczycie, „chusty” przewiązane pomiędzy innymi elementami, woluty, krótkie odcinki poprzecznie rowkowanej wstęgi) i roślinne (poskręcane liście akantu o ostrej stylizacji).

Historia: Niezwykle bogato zdobiona rama ujmuje wielkich rozmiarów obraz należący do rozmieszczonego na ścianach nawy cyklu poświęconego dwóm świętym patronom kościoła (i zarazem patronom krajów, z których się wywodzili): Stanisławowi biskupowi krakowskiemu i męczennikowi oraz Wacławowi księciu Czech i również męczennikowi. W ramę tu omawianą oprawiono obraz ilustrujący scenę z życia św. Stanisława. Cały cykl powstał z inicjatywy jezuitów, ale tylko ten jeden obraz i jego ramę sfinansowało kolegium w Świdnicy.

Charakterystyka: Decyzja o wykonaniu dla świdnickiej świątyni wielkich malowideł ilustrujących życie jej patronów była oczywista ze względu na obecny w tym kościele żywy kult liturgiczny wymienionych świętych. Jezuici, nie mogąc ze względu na trudności finansowe zlecić wykonania wszystkich niezbędnych dzieł ufundowali tylko jedno, dając tym samym przykład dla kolejnych potencjalnych inwestorów dalszych zleceń. Prawdopodobnie po to, aby pokazać, że osoby czy instytucje zostaną odpowiednio docenione, a pamięć o ich szczodrobliwości będzie trwała dzięki widocznym znakom, przewidzieli w programie prac obecność herbów na ramach obrazów. O ile taka była faktycznie motywacja jezuitów – zachęcenie fundatorów poprzez swoistą „reklamę” – to trzeba przyznać, że przyniosło to pozytywny skutek, a tarcze herbowe są wyjątkowo okazałe. Wydaje się, że omawiany tu obraz mógł zostać wykonany jako pierwszy zaraz po 1710 roku, tuż po zakończeniu prac nad inną serią nieco mniejszych kompozycji przeznaczonych na ściany nawy głównej: owalnych malowideł przedstawiających w większości świętych jezuickich. Omawiane tu wielkie malowidło prostokątne mogło być rodzajem poglądowego wzoru dla chętnych do wyłożenia środków na kolejne obrazy i ramy. Godło na tarczy pośrodku kartusza przedstawia znak Towarzystwa Jezusowego, przyjęty przez jego założyciela św. Ignacego Loyolę. Stosowany już w średniowieczu nie był dosłownie herbem, stanowił rodzaj manifestacji wiary z zbawczą moc Chrystusa. Przedstawiony w owalnym polu monogram z liter „IHS”, najczęściej tłumaczony jako skrót słów „Iesus Hominum Salvator” („Jezus Zbawcą Ludzi”) uzupełniony jest przedstawieniami krzyża i gorejącego serca z trzema gwoździami przypominającymi o krwawej Męce Pańskiej. Widoczne pod tym wyobrażeniem litery „C. S. I. S.” należy interpretować jako skrócony do pierwszych liter napis identyfikujący konkretnego fundatora: „Collegium Societatis Iesu Svidnicense”, czyli „Kolegium Towarzystwa Jezusowego ze Świdnicy”. Zawieszenie w nawie chyba ostatniego obrazu z serii nastąpiło w 1725 roku lub niewiele później, a przez poprzednie lata przypuszczalnie kończono wymagające ogromnego nakładu pracy ramy i herby. Daje to podstawę do stwierdzenia, że zwieńczenie wieloletnich starań jezuitów o wykonanie wielkich malowideł przypadło na czas pełnienia funkcji rektora Kolegium (1720-1728) przez Lauretiusa Mosera. Pochodzący z Czech, znakomity teolog ale też zdolny administrator, zrobił w Towarzystwie Jezusowym szybką i błyskotliwą karierę, uzasadnioną jednak wybitnymi zdolnościami. Już w dwa lata po złożeniu ślubów został mianowany przełożonym w Świdnicy. Uchodziła ona za trudną placówkę, zarówno ze względu na prowadzenie misji wśród miejscowych protestantów, jak i z powodu uciążliwych i kosztownych prac przy ozdobie kościoła. Moser był następnie przełożonym w Kolegium w Głogowie i tam, w 1730 roku, zmarł w wyniku obrażeń doznanych po tragicznym wypadku. Mógł mieć jednak satysfakcję, że za jego czasów dobiegła końca w Świdnicy trudna akcja fundacji do nawy wielkich obrazów poświęconych patronom świątyni.


Bibliografia
Hermann Hoffmann, Die Jesuiten in Schweidnitz, Schweidnitz 1930 (Zur Schlesischen Kirchengeschichte, Nr 3), s. 153 (na s. 154 wzmianka o datowaniu obrazów ważna dla datowania ram).

Hermann Hoffmann, Die katholische Pfarrkirche in Schweidnitz, Schweidnitz 1930, s. 12-13.

Danuta Hanulanka, Świdnica, Wydanie II poprawione i uzupełnione, [seria: „Śląsk w Zabytkach Sztuki”, pod redakcją T. Broniewskiego i M. Zlata], Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1973, s. 93 .

Edmund Nawrocki, Kościół parafialny św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Przewodnik, Świdnica 1990, s. 23 .

Rainer Sachs, Teresa Sokół, Życie i twórczość rzeźbiarza Tobiasa Franza Stallmeyera (1673-1747), [w:] Dziedzictwo artystyczne Świdnicy, Pod redakcją Bogusława Czechowicza, [Książka zawiera materiały z sesji naukowej odbytej w Świdnicy w dniu 2 czerwca 2000 roku], Wrocław- Świdnica 2003, s. 152 .

Dariusz Galewski, Kościół Jezuitów w Świdnicy na tle pozostałych gotyckich świątyń prowincji czeskiej Towarzystwa Jezusowego [w:] Śląsk i Czechy. Wspólne drogi sztuki, Materiały konferencji naukowej dedykowane Profesorowi Janowi Wrabecowi, [seria: „Acta Universitatis Wratislaviensis” No 2953, „Historia Sztuki” XXIV], Wrocław 2007, s. 257 i przypis 29.

Sobiesław Nowotny, Przewodnik po świdnickiej katedrze, Autor zdjęć Mariusz Barcicki, Świdnica 2009, s. 67 i 70.

Dariusz Galewski, Jezuici wobec tradycji średniowiecznej. Barokizacje kościołów w Kłodzku, Świdnicy, Jeleniej Górze i Żaganiu, [seria: „Ars Vetus et Nova”, Redaktor serii W. Bałus, T. XXXVI], Kraków 2012, s. 194 i 222 oraz tamże przypisy 29 i 30.

Jeremias Joseph Knechtel (1679-1750). Legnicki malarz doby baroku, Pod redakcją Andrzeja Kozieła i Emilii Kłody, [katalog wystawy], Muzeum Miedzi w Legnicy, Akademia Rycerska, październik 2012 – kwiecień 2013, Legnica 2012, poz. kat. A.97 na s. 194, il. na s. 195 (il. dolna lewa; rama widoczna częściowo); tekst ogólny omawiający oba cykle – s. 194-198, kompletne zestawienie literatury do obrazów z obu cykli – s. 194 (część poz. dotyczy także ram) – teksty opr. Emilia Kłoda.

Barbara Skoczylas-Stadnik [tekst], Franciszek Grzywacz [fotografie], Katedra świdnicka perłą Dolnego Śląska, Legnica 2016, s. 36 i 39 oraz s. 36-39 (il. z podpisami), obraz Św. Stanisław rzucający klątwę na króla Bolesława Śmiałego – il. prawa na s. 36.

Malarstwo barokowe na Śląsku, pod redakcją Andrzeja Kozieła, Wrocław 2017, s. 488 (autorka noty poświęconej malarzowi: Emilia Kłoda).

Sobiesław Nowotny, Herby na ramach wielkich obrazów w nawie głównej świdnickiej katedry, Świdnica 2021, opracowanie historyczne w Archiwum Firmy Konserwatorskiej Piotr Białko w Krakowie [wydruk].