Apoteoza św. Wacława

Tytuł Malowidło ścienne Apoteoza św. Wacława. (Część polichromii wnętrza prezbiterium i nawy głównej kościoła.)
Twórca Johann Georg Etgens
Data powstania 1739 rok
Wymiary wys.11,1 m., szer. 4,78 m.
Materiał / technika fresk wykańczany al secco techniką kazeiny wapiennej
Miejsce ekspozycji Prezbiterium ściana południowa przęsło drugie idąc od wschodu
Opis podstawowy
Opis profesionalny

Święty Wacław (ur. ok. 907 r, zm. 929 lub 935) czeski książę z dynastii Przemyślidów, głęboko pobożny, zginął męczeńską śmiercią, zasztyletowany na polecenie brata poganina w kościele w Starym Bolesławcu. Patron Czech, od XIII w. wymieniany jest (obok św. Stanisława) jako patron kościoła farnego w Świdnicy. Apoteoza św. Wacława namalowana została w górnej części południowej ściany prezbiterium, powyżej wielkiej ramy z obrazem Męczeństwo św. Wacława z 1668 roku (dzieło wybitnego śląskiego malarza Michaela Willmanna). Na przeciwległej ścianie prezbiterium zobaczyć można śmierć i apoteozę św. Stanisława. W iluzjonistycznym, architektonicznym obramieniu przedstawiono wielkie okno, z małymi sześciobocznymi szybkami. W jego górnej części, na tle skłębionych obłoków, anioły odsłaniają ciężką, niebieską draperię, symbolizującą niebo. Poniżej postaci aniołów z atrybutami św. Wacława (książęca korona, berło, wieniec chwały i palmy męczeństwa oraz kłosy zboża i winogrona, które książę sam uprawiał na potrzeby Mszy świętej, będące również symbolami Eucharystii). W szczycie arkady, w bogato zdobionym kartuszu umieszczono herb cesarza niemieckiego Karola V, a w otoku napis odnoszący się do jego zwycięstwa w wojnie z Turkami w Afryce Północnej w 1535 roku. Ten rok to również data odbudowy świdnickiego kościoła po pożarze, który w 1532 r. doprowadził do upadku sklepienia.

Opis: Kompozycja wypełnia górną część powierzchni ściany bocznej przęsła, zamkniętej od góry łukiem ostrym (dalej powierzchnia ta określana jest też jako pole). Prawie wszystkie elementy architektoniczne i ornamentalne służące do dekoracji przęsła oraz jego oddzielenia od sąsiednich przęseł (prezbiterium od wschodu i nawy głównej od zachodu) są iluzjonistycznie malowane (nielicznie istniejące realnie są specjalnie zaakcentowane na początku opisu). W części górnej płaska powierzchnia ściany styka się niemal pod kątem prostym z trójkątnym w rzucie, sferycznie wygiętym ku górze, łagodnie zaostrzonym polem sklepienia (zwanym kozubą – tu określanego mianem „lunety”). Ściany lunety i ich dekoracja malarska (ze względy na znajdujące się tam tarcze herbowe) są częściowo uwzględnione w opisie pola, na jego końcu. Ściany lunety od strony zewnętrznej obramowane są żebrami dzielącymi widoczne wyżej sklepienie na mniejsze pola. Żebra spływają na krótkie, szerokie, płaskie gurty od dołu wsparte o konsole, które idąc ku dołowi coraz mniej występują ze ściany i ostatecznie wtapiają się w nią. Wymienione wyżej elementy architektoniczne są jedynymi, z którymi styka się opisywane pole ściany bocznej. Ich kontynuacją jest opisana dalej iluzjonistyczna dekoracja malarska. Malowidła pola ściany przęsła w jej górnej części, widocznej ponad pseudo-ołtarzem z dużym obrazem Męczeństwa św. Wacława, pokryta jest malowaną dekoracją architektoniczną, ornamentalną i figuralną (w dalszej partii opisu dekoracja ta traktowana jest jako zbiór rzeczywiście istniejących plastycznych motywów, niekiedy bez zaznaczania, że chodzi o przedstawienia iluzjonistyczne, oddane w warstwie malarskiej na płaskiej powierzchni tynku). Pole bocznej ściany przęsła przede wszystkim wypełnione jest motywami architektonicznymi rozdzielającymi to pole od powierzchni kolejnego, wschodniego przęsła prezbiterium oraz od zachodu pierwszego przęsła nawy głównej. Motywy architektoniczne organizują też powierzchnię szczytowej, stykającej się z lunetą sklepienia partii ściany ograniczonej łukiem ostrym. Elementy pionowych podziałów głównego pola dołem jakby „wyłaniają się” zza pseudo-ołtarza ustawionego poniżej przy tej ścianie. Powierzchnię ściany wypełnia okno, u dołu poniżej opisanej dalej grupy, przeszklone za pomocą sześciobocznych płytek oprawionych w wąską listwę, w całości przyjmujących układ „plastra miodu”. Płytki te respektują biegnące pionowo cztery profilowane laski dzielące powierzchnię okna na pięć części. Ponadto w obrębie oszklenia występują wyraziste listwy poziome wydzielające kwatery oraz dodatkowe podziały poziome i pionowe kwater. Wyżej, ponad oszkleniem zajmującym około 1/4 wysokości okna, rozmieszczona jest skomplikowana, o nieregularnym obrysie kompozycja figuralna (opis dalej). W górnej jej części widoczny duży prześwit, w obrębie którego widać gładkie niebo, a nie kontynuację oszklenia okna. Obramienie tego okna jest bogate, złożone z wielu elementów architektonicznych, bardziej przypomina portal niż obramienie okienne, przy czym wszystkie elementy składowe w sposób kompletny widoczne są tylko z lewej strony okna. Z tej właśnie strony, poprzez ukazanie glifu okiennego (ustawionego pod kątem prostym do oszklonej powierzchni) zaznaczona jest w perspektywicznym skrócie dość znaczna grubość muru. Okno z boków ujęte jest przez masywne, prostokątne w rzucie, wtopione w ścianę filary, a dalej przez pilastry ustawione pod kątem prostym do filarów, osadzone już na powierzchni czołowej muru kościoła. Pilastry i filary na powierzchniach ustawionych przodem do widza dekorowane odmiennymi płycinami – te na powierzchni filarów udekorowano u samej góry rodzajami silnie przestylizowanych „kokard” z liści i form wolutowych, z których zwisają w dół odcinki wici. U szczytu powierzchni bocznej filarów (widocznej w grubości muru) i czołowej pilastrów rozmieszczone są masywne głowice w formie wolutowych konsol. Na filarach głowice mniejsze, uzupełnione są od góry gładkimi kartuszami i ciągami spływającej w dół wici. Na pilastrach głowice większe od poprzednio opisanych dekorowane są: rzędami nakładających się na siebie cekinów, uskrzydlonymi główkami aniołków i masywnymi girlandami. Konsole na filarach i pilastrach wspierają uskokowo profilowany gzyms, przełamany na ich styku. Ponad filarami uskokowo profilowane imposty, na których wspiera się podkowiasty łuk zamykający od góry arkadę mieszczącą okno. Łuk obramowany szeroką, od zewnątrz uskokowo profilowaną opaską, u dołu zakończoną niewielkimi wolutami. Łuk od spodu, na powierzchni grubości ściany ozdobiony zestawionymi symetrycznie płycinami, wolutami, rozetą (na osi, u szczytu łuku) i zwojami ornamentu taśmowego zbliżonego do układów wstęgi regencyjnej. Powierzchnia w głębi arkady, powyżej opisanego oszklenia okna wypełniona jest od poziomu około 1/4 wysokości widocznej partii arkady (idąc od dołu) kompozycją zawierającą skłębione obłoki otaczające w górze pustą powierzchnię nieba z gładko ukształtowanymi chmurami. Obłoki uzupełnia widoczna u szczytu i po prawej stronie arkady skłębiona kotara wykończona przy dolnej krawędzi frędzlami. Na tle obłoków, nieba i kotary widoczne są anioły (w tym trzy w postaci dorosłych osób) i główki anielskie. Anioły w niezwykle ożywionych, skomplikowanych pozach, spowite w draperie, trzymają: atrybuty godności św. Wacława (mitrę książęcą i berło?) oraz winne grona, kłosy zboża, liście palmy i wieniec laurowy. Opisane dotąd elementy dekoracji ściany utrzymane w kolorach lekko zgaszonych, pastelowych. Ściany i ich dekoracja: białe, zielonkawe i żółtawo-brązowe, szybki w oknie bladoniebieskie. Obłoki i niebo białe, miejscami w odcieniu różowo-liliowym, draperia niebieska, frędzle brązowe, draperie spowijające anioły białe, zielone, ciemnoróżowe. Widoczne są także powierzchnie szare (w odcieniach) i akcenty zieleni. W górnej części podkowiastego łuku zamykającego od góry arkadę, na jego obramienie nachodzą po bokach luźno zwisające odcinki girlandy (głównie złożonej z owoców) górą łączące się z bogatym kartuszem wypełniającym zakończenie powierzchni ściany, u szczytu ograniczonej łukiem ostrym. Kartusz w ogólnym zarysie okrągły, zbudowany z motywów wolutowych i roślinnych. Na osi z kartusza zwiesza się pojedynczy motyw z kampanulą widoczną na tle powierzchni obramienia podkowiastego łuku. Kartusz brązowy na szarawym tle. W centrum kartusza przedstawione koliste pole wypełnione przez godło Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, wyobrażające przedstawionego na brązowym tle (heraldycznie poprawnie złotym) dwugłowego czarnego orła i z umieszczoną u góry na osi otwartą koroną cesarską (heraldycznie złotą, tu brązową w odcieniach). Na piersi orła umieszczona jest dwuczęściowa tarcza z godłami: po prawej heraldycznie stronie Habsburgów (trzy poziome pasy: środkowy biały, dolny i górny czerwone), po lewej Kastylii (wieża na czerwonym polu, od dołu poprzedzonym polem białym o wysokości 1/3 wysokości godła; wieża powinna być złota, tu jest beżowa). W otoku tarczy biały napis na szaroniebieskim tle: „+CAROLUS V. ROM: IMP. S. A. BARBARIAM EXPUGNAT. 1535” („Karol V, cesarz rzymski, rozgromił barbarzyńców w 1535”). Powierzchnie boczne lunety stykającej się z górnym zakończeniem pola ozdobione są motywami zbudowanymi z taśmy, wici i kampanul w układzie właściwym dla ornamentu regencyjnego (motywy biało-szare na szarym tle). U samego dołu bocznych pól lunety tarcze m.in. powtarzające kolory godeł w tarczy na piersi orła – po lewej podziały tarczy w skośny krzyż, po prawej w ukośne pasy; użyto tu barw: białej, czerwonej i niebieskiej.

Historia: Dekoracja malarska prezbiterium i nawy głównej obecnej katedry świdnickiej została przez jezuitów zlecona w 1739 roku wybitnemu morawskiemu malarzowi Johannowi Georgowi Etgensowi. Z inicjatywą tego zlecenia wyszedł ówczesny rektor kościoła Karl Scholtz. Zgodnie z kontraktem podpisanym przez artystę praca przy dekoracji malarskiej ścian kościoła trwała przez rok. Wykonanie malowideł kończyło długotrwały proces ozdabiania gotyckiej świątyni bogatą barokową dekoracją snycerską, malarską i rzeźbiarską.

Charakterystyka: Opisywana tu dekoracja górnej części jednego z pól ściennych w prezbiterium katedry obejmuje tylko drobny wycinek bardzo bogatego w wątki dzieła autorstwa Etgensa, widocznego we wnętrzu prezbiterium i nawy. Duża część tych malowideł posiada swój przemyślany program ikonograficzny, niekiedy niezależny od sąsiednich fragmentów, ale przeważnie stanowiący część składową większej partii dekoracji. W prezbiterium, na bocznych ścianach przęsła zachodniego, bezpośrednio sąsiadującego z nawą główną, znalazły się w górnych ich częściach malowidła szczególnie ważne, bo odnoszące się do patronów świątyni: na ścianie południowej – tu opisywanej – św. Wacława, księcia czeskiego, a na ścianie północnej, naprzeciwko – św. Stanisława, biskupa krakowskiego. Wiąże się to z faktem, że dołem, przy tych ścianach ustawione są bogate ramy snycerskie, mające formy bardzo podobne do ołtarzy (sporządzono je w latach 1690-1694). W tych pseudo-ołtarzach umieszczono wielkie obrazy sztalugowe na płótnie wyobrażające męczeńską śmierć obu patronów świątyni. Tak więc poniżej opisywanej dekoracji malarskiej można zobaczyć obraz Męczeństwo św. Wacława będący dziełem najwybitniejszego śląskiego malarza epoki baroku, Michaela Willmanna (1630-1706), wykonanym w 1668 roku. Pierwotnie był to najprawdopodobniej obraz zdobiący wcześniejszy od obecnego główny ołtarz świątyni zrealizowany na zlecenie jezuitów. W związku z takim sąsiedztwem, temat przedstawień wyobrażonych powyżej na ścianie kościoła, akcentujących przyjęcie do nieba św. Wacława po jego męczeńskiej śmierci za wiarę, wydaje się całkowicie zrozumiały. Fakt trzymania przez niektóre anioły w rękach kłosów zboża i winnych gron, symbolizujących Eucharystię, jest w sąsiedztwie ołtarza głównego oczywisty (zwłaszcza, że są one również atrybutami Świętego). Zagadkowy wydaje się natomiast sens umieszczenia u szczytu ściany kolistej tarczy z herbem cesarskim, mającym na piersi osobisty herb Karola Habsburga (1550-1558), króla Hiszpanii i zarazem cesarza (jako Karola V) w latach 1519-1556. Do niego odnosi się także inskrypcja w kolistym otoku wokół tarczy wskazująca na jego wielkie zwycięstwo nad Turkami pod Tunisem w Afryce Północnej w 1535 roku. Jego osoba i to wydarzenie nie miały żadnego związku z realiami czasów, w których Etgens wykonał malowidła. Należy więc przyjąć, że artysta powtórzył znajdujące się tu wcześniej herby. Co prawda Karol V nigdy nie panował bezpośrednio nad księstwem świdnickim (nie był królem Czech, któremu było podporządkowane), ale w czasach kiedy był cesarzem panującym nad wszystkimi ziemiami niemieckimi, miały miejsce zarówno tragiczne wydarzenie, jakim był pożar kościoła w 1532 roku, jak i jego odbudowa, zakończona w 1535 roku. Wyjaśnia to w sposób wystarczający dlaczego na ścianie prezbiterium świątyni namalowano herb cesarza Karola V i wspomniano jego największe zwycięstwo nad niewiernymi, które odniósł dokładnie wtedy gdy kończono odbudowę zniszczonego kościoła.


Bibliografia
Literatura z uwzględnieniem pozycji wzmiankujących całość dekoracji malarskiej w prezbiterium i nawie, wykonanej przez Johanna Georga Etgensa. Pominięto jednak miejsca i ilustracje w publikacjach, odnoszące się wyłącznie do tych części dzieła Etgensa, których nie objął przewodnik interaktywny:

Hans Lutsch, Verzeichnis der Kunstdenkmäler der Provinz Schlesien, Die Kunstdenkmäler der Landkreise des Reg.-Bezirks Breslau, Breslau 1889, s. 307.

Hermann Hoffmann, Die Jesuiten in Schweidnitz, Schweidnitz 1930 (Zur Schlesischen Kirchengeschichte, Nr 3), s. 154, 311.

Ignacy Płazak, Działalność artystyczna morawskich malarzy-dekoratorów na Śląsku w XVIII wieku, „Biuletyn Historii Sztuki” XXVII, 1965, Nr 4, s. 307.

Danuta Hanulanka, Świdnica, Wydanie II poprawione i uzupełnione, [seria: „Śląsk w Zabytkach Sztuki”, pod redakcją T. Broniewskiego i M. Zlata], Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1973, s. 92-93.

Adam Organisty, Joseph Langer (1865-1918). Życie i twórczość wrocławskiego artysty, [seria: „Ars Vetus et Nova”, Redaktor serii W. Bałus, T. XXII], Kraków 2006, s. 164.

Dariusz Galewski, Kościół Jezuitów w Świdnicy na tle pozostałych gotyckich świątyń prowincji czeskiej Towarzystwa Jezusowego [w:] Śląsk i Czechy. Wspólne drogi sztuki, Materiały konferencji naukowej dedykowane Profesorowi Janowi Wrabecowi, [seria: „Acta Universitatis Wratislaviensis” No 2953, „Historia Sztuki” XXIV], Wrocław 2007, s. 257.

Sobiesław Nowotny, Przewodnik po świdnickiej katedrze, Autor zdjęć Mariusz Barcicki, Świdnica 2009, s. 67.

Dariusz Galewski, Jezuici wobec tradycji średniowiecznej. Barokizacje kościołów w Kłodzku, Świdnicy, Jeleniej Górze i Żaganiu, [seria: „Ars Vetus et Nova”, Redaktor serii W. Bałus, T. XXXVI], Kraków 2012, s. 126-127, 145, 220.

Barbara Skoczylas-Stadnik [tekst], Franciszek Grzywacz [fotografie], Katedra świdnicka perłą Dolnego Śląska, Legnica 2016, s. 24, il. górna prawa (Apoteoza św. Wacława; il. lewa – Apoteoza św. Stanisława), s. 32.

Malarstwo barokowe na Śląsku, pod redakcją Andrzeja Kozieła, Wrocław 2017, s. 379-381 (autor noty poświęconej malarzowi: Adam Szeląg).

Sobiesław Nowotny, Przedstawienia heraldyczne w prezbiterium świdnickiej katedry, Świdnica 2022, opracowanie historyczne w Archiwum Firmy Konserwatorskiej Piotr Białko w Krakowie [wydruk].